lek. med. Gabriela Bogucka

Specjalista chorób wewnętrznych, lekarz medycyny estetycznej, dietetyk. W swojej codziennej pracy łączy gruntowną wiedzę internisty z doświadczeniem klinicznym z umiejętnościami manualnymi oraz duża dozą empatii w stosunku do swoich pacjentów. Członek Polskiego Towarzystwa Lekarzy Medycyny Estetycznej (POLME), Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging oraz Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością . Uczestnik oraz prelegent licznych kongresów, warsztatów i szkoleń zarówno w zakresie medycyny estetycznej, jak i dietetyki oraz medycyny przeciwstarzeniowej, recenzent dietetyczny m.in. takich książek jak światowy bestseller Mimi Spencer” 101 rzeczy lepszych od diety”. Podczas wykonywania zabiegów estetycznych kieruje się zasadą „po pierwsze nie szkodzić” dlatego też wywiad lekarski i ogólna ocena stanu zdrowia jest zawsze integralną częścią wizyty w gabinecie.

dietetyk dyplomowany Sylwia Brzozowska

Jestem dyplomowanym dietetykiem klinicznym, absolwentką studiów na kierunku Dietetyka Kliniczna w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nysie oraz na wydziale Zdrowia Publicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Zwolenniczką i promotorką prawidłowych nawyków żywieniowych popartych przez Instytut Żywności i Żywienia.

Chętnie dzielę się z pacjentami swoją wiedzą oraz doświadczeniami zdobytymi podczas zajęć teoretycznych i praktycznych w szpitalach, m.in. Szpital Onkologiczny w Bielsku- Białej czy Szpitalu Wojewódzkim. Jako dietetyk kliniczny, specjalizuje się głównie w żywieniu w chorobach dietozależnych, nietolerancjach pokarmowych, żywieniu specjalistycznym, ale również świetnie radze sobie w żywieniu osób zdrowych, kobiet w ciąży i sportowców.

Stale poszerzam swoją wiedzę uczestnicząc w specjalistycznych szkoleniach oraz konferencjach naukowych, gdzie poruszaną tematyką nie zawsze jest żywienie.
Oferuje pomocną dłoń i dużą dozę empatii wszystkim potrzebującym wsparcia w leczeniu wielu chorób i w drodze do osiągnięcia wymarzonej sylwetki. Nie jestem typem dietetyka „tyrana”. Staram się wysłuchać pacjenta, nie narzucać mu trudnych diet. Przekonuję się, że małymi kroczkami można osiągnąć więcej, a efekty procentują.